02.03.09

Opublikowany w Uncategorized @ 12:03 am - autor: magdalenamaria

bezszelestna cisza

bezdźwięczny krzyk

bezsenne noce

bezsensowne dni

owoce bez pestek

poetka bez wiersza

12.22.08

Wigilia

Opublikowany w move heaven and earth, poetry @ 8:22 pm - autor: magdalenamaria

więcej niż 12 potraw

nowiutkie kieliszki

idę od domu do domu

wyrzucają mnie za drzwi

wytykają palcami

podarta sukienka

nie ma ojca

śmierdzę alkoholem

pusty talerzyk czeka

niepotrzebnie

na wędrowca

rzez niewiniątek wciąż trwa

aktualne są rozkazy Heroda

nie pozwolę

zgładzić mego dziecka

urodzę

choćby w opuszczonej stodole

położę w żłóbku

nie licząc nawet na przybycie Mędrców

jak to mieliby pobrudzić spodnie

uprasowane w kancik

klękając przed

biedakiem w łachmanach

na brudnej ziemi

wąchać smród osła

wolą siedzieć wygodnie w fotelach

podziwiać prezenty

spod uginającej się od złota choinki

jednak przeoczyli

najpiękniejszy Dar

12.2004

10.31.08

***

Opublikowany w Uncategorized @ 10:36 pm - autor: magdalenamaria

gold sunset

gold leafs

gold love flames

gold ring

gold Mary’s heart

gold picture frames

10.20.08

Barwey

Opublikowany w love, poetry @ 7:44 am - autor: magdalenamaria

Daleka od oczu twych

Dostrzegłam ich głębię

Daleka od ramion twych

Doceniłam ich ciepło

Teraz widzę jaśniej

Ciało przesłania wnętrze

Teraz bliższa

Choć oddalona o milion mil

Sierpień 2007

10.08.08

***

Opublikowany w move heaven and earth, poetry tagged @ 7:05 pm - autor: magdalenamaria

Nie wiem skąd jestem

Nie wiem po co jestem

Nie wiem dlaczego jestem

Nie wiem jak jestem

Nie wiem z czego jestem

Nie wiem jak długo jestem

Nie wiem gdzie jestem

Nie wiem czyja jestem

Nie wiem przez kogo jestem

Nie wiem z kim jestem

Nie wiem pod kim jestem

Nie wiem ponad kim jestem

Nie wiem kim jestem

Nie wiem kiedy jestem

Nie wiem czy jeszcze jestem

09.24.08

Malarze

Opublikowany w move heaven and earth, poetry @ 7:22 pm - autor: magdalenamaria

Wszyscy jesteśmy artystami

Malujemy świat

Bielą radości

Różem ciepła

Czerwienią nadziei

Pomarańczem przyjaźni

Żółcią szczerości

Zielenią spokoju

Błękitem miłości

I

Granatem pysznym

Fioletem smutku

Bordo zazdrości

Brązem chciwości

Smutną szarością

Czernią nienawiści

12 lipiec 2002r.

***

Opublikowany w move heaven and earth, poetry @ 7:19 pm - autor: magdalenamaria

Późno

Nie mogę zasnąć

Budzą mnie demony północy

Kłębią się w głowie pytania

Mącące spokój umysłu

Czy widzisz mnie

Czy słyszysz mnie

Czy jesteś tylko wyobrażeniem

Ta cisza mnie przeraża

Dlaczego milczysz

O1.2005

***

Opublikowany w love, poetry @ 6:48 pm - autor: magdalenamaria

Połączyliśmy się

Niczym dwa strumienie

Niesieni nurtem namiętności

Stworzyliśmy jedną rzekę

Przeglądamy się w sobie nawzajem

Jak w zwierciadle

Nie przeszkodzą nam kamienie

Pokonamy każdą tamę

Podążamy w tym samym kierunku

By wpłynąć do morza

Gdzie na zawsze pozostaniemy razem

25.03.2002

***

Opublikowany w love, poetry @ 6:41 pm - autor: magdalenamaria

Tylko chwila

Zaćmienia umysłu

Moment spełnienia

Ukrytych pragnień

Później znów

Ból istnienia

Cierpienie w samotności

Nie wierzę już

W nieskończoną miłość

Październik 2005

***

Opublikowany w love, poetry @ 6:37 pm - autor: magdalenamaria

Im jestem bliżej

tym dalej

im bardziej oddalona

magnez działa mocniej

nie chcę już być

tylko twoja przybraną siostrą

zauważ we mnie kobietę

odkryj wszystkie zakątki mej wyspy

przebij się przez gąszcz drzew

znajdź ukryty skarb

daję ci mapę

ale jeśli chcesz

kieruj się intuicją

i tak już straciliśmy

resztki rozumu

04.2003

Następna strona